Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Deski do Deski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Deski do Deski. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 czerwca 2018

Magdalena Witkiewicz, Marzena Grochowska „GPS szczęścia czyli jak wydostać się z Czarnej D.”


Magdalena Witkiewicz, Marzena Grochowska „GPS szczęścia czyli jak wydostać się z Czarnej D.”, Wyd. Od Deski do Deski 2018, ISBN 978-83-65157-66-9, stron 220 

Opis wydawcy: "Jestem w czarnej d.". Słyszałaś to kiedyś? - Wiele razy? -  No to wyobraź sobie. Przychodzę do ciebie i mówię, że jestem w czarnej d.. Pewnie ryczę, znając mnie jem i nie mogę ci nic więcej powiedzieć, poza tym, że jestem w Czarnej D., i że dla mnie to Koniec Świata. No i ja wtedy powiem ci, że kłamiesz, bo mieszkańcy wsi Koniec Świata doskonale wiedzą, że gdy jesteś w Czarnej D., to to nie jest Koniec Świata. On jest dużo dalej. Czarna D. - miejscowość gdzieś na mapie życia.
Czarna D. miejscowość zupełnie nieładna, nijaka, która z powodów nikomu nie zrozumiałych jest przez nas odwiedzana przynajmniej kilka razy w życiu. Przeważnie to wycieczka noninclusive, zupełny last minute. Wyprawa, do której bardzo często nawet nie zdążymy się przygotować, spakować, pożegnać z bliskimi. Nic w tym złego, że tam trafiamy, ważne jest, by nie zapuszczać tam korzeni. Czarna D. to metafora tych najgorszych chwil w życiu, które są wpisane w nasz życiowy scenariusz. To te dni, kiedy uważamy, że świat się skończył i słońce już nigdy nie zaświeci. 

piątek, 11 grudnia 2015

Janusz Leon Wiśniewski "I odpuść nam nasze..."



Janusz Leon Wiśniewski „I odpuść nam nasze...”, Od Deski do Deski 2015, ISBN 978-83-65157-19-5, stron 224

Pamięć dziecka jest niezgłębiona i fascynująca. Mam w głowie taki obraz: spędzam popołudnie w domu siostry mojej mamy i bawię się z kuzynami. Nie miałam z kim zostać, bo mama wybierała się na wywiadówkę. Telewizor jest włączony, właśnie nadawany jest Teleexpress, i to tam pada informacja o zabójstwie Andrzeja Zauchy. Musiałoby to być następnego dnia, bo piosenkarz zginął wieczorem, 10 października 1991 r. Miałam wówczas osiem lat i teoretycznie mogłam to zakodować w pamięci, ale czy faktycznie ta wizja jest prawdziwa, dziś już nie jestem w stanie zweryfikować. W każdym razie piosenki Zauchy lubię do dziś - prym wiodą „ Byłaś serca biciem”, „Siódmy rok” czy wyczekiwany na każdym weselu „Czarny Alibaba” – a jego śmierć wydaje mi się przedwczesna i niezasłużona. I widać nie tylko ja się nad nią nieraz zastanawiałam – dla Janusza Leona Wiśniewskiego stała się ona inspiracją do napisania powieści „o miłości, rozpaczy i zdradzie. Miłości, która może doprowadzić do zbrodni” (okładka). Bardzo chciałam przeczytać tę książkę, ale chyba sama sobie zbyt mocno „napompowałam” oczekiwania i niestety nie mogę powiedzieć, żebym była usatysfakcjonowana. 

piątek, 27 listopada 2015

Łukasz Orbitowski "Inna dusza"



Łukasz Orbitowski „Inna dusza”, Od Deski do Deski 2015, ISBN 978-83-65157-00-3, stron 432

Bydgoszcz, ostatnia dekada XX wieku. Jędrek, Krzysiek i Darek, trójka kumpli, którzy próbują razem mierzyć się z życiem i swoim dorastaniem. Jędrek i Darek wywodzą się z podobnych rodzin, można powiedzieć, że z tych lepszych, szczególnie ojciec Jędrka dba o swoją pozycję, a jego bliscy mają mu w tym pomagać, by sąsiedzi darzyli ich należytym szacunkiem. Tylko Krzysiek ma gorzej, jego ojciec jest alkoholikiem – jednym z tych, którzy stale obiecują zerwać z nałogiem, a matkę wyraźnie przerasta rzeczywistość i z czasem coraz bardziej będzie uciekać we własny świat. Chłopcy po szkole włóczą się między ulicami miasta. Któregoś dnia dochodzi do sytuacji, która na zawsze zmieni życie całej trójki.