Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sławomir Koper. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sławomir Koper. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Sławomir Koper "Życie prywatne elit władzy PRL"



Sławomir Koper „Życie prywatne elit władzy PRL”, Czerwone i Czarne 2015, ISBN 978-83-7700-172-1, stron 328


Epoka Polski Ludowej charakteryzowała się tym, że władzę sprawowali przedstawiciele jednej tylko partii. Naturalne może być nawet wrażenie, że istniała tylko PZPR, że innych ugrupowań nie było. Bo to nazwiska związane z tą największą partią potrafimy wymienić, a z innymi jest już pewnie gorzej. I choć ster władzy po drugiej wojnie światowej dzierżyli kolejni pierwsi sekretarze czy premierzy, to nie byli oni jedynymi „władcami” w kraju. Sławomir Koper w najnowszej książce z cyklu o czasach PRL-u przedstawia tych, którzy z nadania komunistycznej władzy zajmowali ważne, wysokie stanowiska, a dzięki nim nierzadko wpływali na życie całego społeczeństwa.

piątek, 20 maja 2016

Sławomir Koper "Wpływowe kobiety Drugiej Rzeczypospolitej"



Sławomir Koper „Wpływowe kobiety Drugiej Rzeczypospolitej”, Bellona 2013, ISBN 878-83-11-12721-0, stron 332

Recenzja napisana bardzo dawno temu (ponad rok minął), ale zgadzam się teraz z tym, co napisałam wtedy.

 Książki Sławomira Kopra czytam zupełnie nie w takiej kolejności, w jakiej się ukazywały. Popularny polski historyk tkwi mocno w dwóch epokach: dwudziestoleciu międzywojennym i czasach Polski Ludowej. I szczerze mówiąc, nie potrafię stwierdzić, w którym wydaniu jest lepszy – bo którego okresu by nie opisywał, robi to po prostu świetnie (jeśli tylko się nie powtarza) – ale teraz, gdy wreszcie sięgnęłam po „Wpływowe kobiety Drugiej Rzeczypospolitej”, po kilku z rzędu publikacjach o PRL-u, poczułam się, jakbym wróciła do domu, jeśli wiecie, co mam na myśli. Ja tej książki nie przeczytałam, ja przez nią przepłynęłam, taka to była cudownie lekka lektura. Można by z tego wysnuć wniosek, że to jednak polskie międzywojnie kocham miłością pierwszą, bądź też tak bardzo bliska jest mi rola kobiet w historii społeczeństwa. A jeśli chodzi o czas po zakończeniu pierwszej wojny światowej, to stał się on polem do popisu dla wielu pań, u których uroda szła w parze z talentem, a ich nazwiska zapisały się w powszechnej pamięci.

środa, 5 sierpnia 2015

Literackie podróże w czasie i przestrzeni (S. Koper, A. Tarkowska, M. Barbasiewicz)



Aleksandra Tarkowska „Gdańsk między wojnami. Opowieść o życiu miasta 1918-1939”. Dom Wydawniczy Księży Młyn 2010, ISBN 978-83-7729-006-4, stron 136

Opis wydawcy:
Gdańsk między wojnami. Opowieść o życiu miasta 1918-1939 ukazuje nadmotławski gród w bardzo ważnym dla niego momencie historycznym. W 1920 roku, z woli zwycięskich mocarstw i pod protektoratem Ligi Narodów, powstało Wolne Miasto Gdańsk. Jego mieszkańcy byli obywatelami miasta-państwa, mającego swój sejm, senat, herb, flagę, hymn i walutę. Mówili o sobie – Danziger, co oznaczało, że są stąd i nie wyobrażają sobie, by mogło być inaczej.
Książka w ciekawy i niebanalny sposób przybliża Czytelnikowi historię miasta, jego kulturę, gospodarkę i życie codzienne. Aleksandra Tarkowska – licencjonowana przewodniczka po Gdańsku – zaprasza na fascynujący spacer ulicami miasta z tamtych lat. Czytelnicy będą mogli zajrzeć do portu i gdańskich stoczni, pójść do kina i teatru, odpocząć w jednym z nadmorskich kąpielisk, posłuchać chorałów carillonów, wysłać pocztówkę z pozdrowieniami, a nawet pokrzepić się kieliszeczkiem mocnego Machandla w jednej z licznych tawern.

wtorek, 7 kwietnia 2015

Sławomir Koper "Kobiety władzy PRL"



Sławomir Koper „Kobiety władzy PRL”, Czerwone i Czarne 2012, ISBN 978-83-7700-037-3, stron 384

W krótkim rozdziale wprowadzającym do niniejszej publikacji Sławomir Koper przedstawia hierarchię władzy w partii komunistycznej. Cechą charakterystyczną epoki PRL-u była nieobecność żon dygnitarzy na arenie publicznej. Nie pojawiały się na uroczystościach państwowych, nie było przecież kampanii wyborczych. Brak kobiet w otoczeniu mężczyzn powodował, że wybierali oni typowo męskie rozrywki, którym towarzyszył alkohol lejący się strumieniami. Autor pokazuje, jak wyglądała droga życiowa partyjnych działaczy oraz kreśli obraz „rytuału dworu”, uświadamiając, że istniały „zasady powitań i pożegnań delegacji partyjnych, oficjalnych wystąpień, a nawet wypoczynku wakacyjnego” (str. 23). Opisuje, jak wyglądały ośrodki w Łańsku i Arłamowie, które zapewniały możliwość polowań, jednego z ulubionych sposobów spędzania wolnego czasu.

sobota, 7 lutego 2015

Sławomir Koper "Stracone pokolenie PRL"


Sławomir Koper „Stracone pokolenie PRL”, Czerwone i Czarne 2014, ISBN 978-83-7700-168-4, stron 312

Raz na jakiś czas ktoś wypowie lub napisze słowa, które wyjątkowo trafnie podsumowują jakiś aspekt rzeczywistości, a przez to wchodzą do powszechnego odbioru. Tak właśnie jest ze zdaniem Fryderyka Nietzschego: „Ulubieńcy bogów umierają młodo”. Nie da się zaprzeczyć, że tak było, jest i chyba nadal będzie, bo każda chyba epoka ma swojego „wybrańca bogów”, człowieka obdarzonego tak wielką wrażliwością, że aż nieradzącego sobie z życiem i to życie kończącego, niestety, bardzo młodo, a przy tym najczęściej tragicznie. Tak też było i z PRL-em, na którego firmamencie rozbłysło wiele gwiazd, by równie szybko zgasnąć. Nie wszystkie zgasły tak do końca, bo ciągle się o nich pamięta, ale nazwiska innych już uleciały... Jednych i drugich wspomina Sławomir Koper w „Straconym pokoleniu PRL”.

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Sławomir Koper "Wielcy szpiedzy w PRL"



Sławomir Koper „Wielcy szpiedzy w PRL”, Czerwone i Czarne 2014, ISBN 978-83-7700-156-1, stron 336

Szpieg – dla wielu ludzi słowo ekscytujące, przyciągające, wywołujące dreszcze ekscytacji, powodowane także oddziaływaniem kinematografii i literatury. Podświadomość i wyobraźnia, jeśli chodzi o ten specyficzny rodzaj pracy, najczęściej podsuwa obrazy niezliczonych przygód w stylu Jamesa Bonda, z których zawsze wychodzi się bez szwanku, pięknych pań u boku oraz szybkich i luksusowych samochodów jako środka lokomocji. Rzeczywistość nie bywa jednak taka kolorowa, a szpiegostwo na rzecz obcych wywiadów traktowane jest jako najgorsza zdrada, zagrożona najwyższym wymiarem kary. A nawet gdy nie dochodzi do sytuacji krańcowych, to i tak rzadko jest okazja, by chwalić swoimi sukcesami, gdyż konieczne jest zachowywanie tajemnicy. O tych najsłynniejszych szpiegach czasów PRL pisze Sławomir Koper w jednej z książek z cyklu dedykowanego elitom Polski Ludowej.

piątek, 24 października 2014

Sławomir Koper "Życie towarzyskie elit PRL"



Sławomir Koper „Życie towarzyskie elit PRL”, Czerwone i Czarne 2014, ISBN 978-83-7700-154-7, stron 328

Gdyby życie towarzyskie epoki PRL-u opisać za pomocą krótkich haseł, nie mogłoby wśród nich zabraknąć słowa kawiarnia, czy może szerzej lokal, a co za tym idzie – także alkohol. Kameralna, SPATiF, Ściek, te nazwy każdemu miłośnikowi tamtych lat mówią bardzo wiele i myśląc o drugiej połowie XX wieku, nie sposób ich pominąć. Słowa-klucze charakteryzujące czasy Polski Ludowej to także STS, czyli Studencki Teatr Satyryków; kabaret Bim-Bom Cybulskiego i Kobieli; Dom Pracy Twórczej w Oborach; Basen Legii czy słynny stolik w Czytelniku. Koloryt tamtym dniom nadawali m. in. Antoni Słonimski, Tadeusz Konwicki z Gustawem Holoubkiem, Agnieszka Osiecka i wielu innych, o których w niniejszej książce wspomina Sławomir Koper, wielki popularyzator dwóch okresów w dziejach polskiej kultury, bez których byłaby ona na pewno o wiele uboższa.

środa, 30 kwietnia 2014

Sławomir Koper "Gwiazdy kina PRL"



Sławomir Koper „Gwiazdy kina PRL”, Czerwone i Czarne 2014, ISBN 978-83-7700-150-9, stron 328

Władze komunistyczne wykorzystywały każdy instrument, by zaszczepiać i utrwalać swoją ideologię w narodzie. Czy mogli się więc obejść bez kinematografii, odradzającej się po zakończeniu II wojny światowej? Oczywiście, że nie. W Polsce już w 1945 r. utworzono przedsiębiorstwo „Film Polski. Uzyskało ono monopol na realizację filmów na terenie kraju oraz dystrybucję produkcji zagranicznych” (str. 16). Wkrótce później rozpoczęły działalność łódzka Wytwórnia Filmów Fabularnych i Szkoła Filmowa, która z czasem zaczęła obrastać w legendy. Rozwinęła się tzw. szkoła polska, a w niej same wielkie nazwiska, na czele z Andrzejem Wajdą, ale swoje do powiedzenia mieli też Munk czy Morgenstern.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Sławomir Koper "Życie prywatne elit Drugiej Rzeczypospolitej"


Sławomir Koper „Życie prywatne elit Drugiej Rzeczypospolitej”, Bellona 2013, ISBN 978-83-11-12148, stron 320

Czy polityk ma życie prywatne? W obecnych czasach może tak, ale w czasach Drugiej Rzeczypospolitej jego aktywność stanowiła ciąg dalszy działalności politycznej. „Politycy z racji zajmowanych stanowisk biorą udział w równego rodzaju rautach, bankietach, galowych przyjęciach odbywających się o różnych porach dnia lub nocy. To stały element życia zawodowego, ale również życia towarzyskiego” (str. 14). To między innymi o tym pisze Sławomir Koper w kolejnej książce z cyklu poświęconego barwnym czasom międzywojnia. Tym razem skupia się na ludziach władzy; ich rozwój w sferze politycznej przypadł na lata rozkwitu życia towarzyskiego po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r.

sobota, 5 kwietnia 2014

Sławomir Koper "Skandaliści PRL"


Sławomir Koper „Skandaliści PRL”, Czerwone i Czarne 2014, ISBN 978-83-7700-144-8, stron 336

Każda epoka historyczna ma swoich skandalistów, osoby, które swoim zachowaniem w znaczący sposób odbiegają od norm powszechnie przyjętych i uznawanych za obowiązujące. Niektórzy zwyczajnie lubią szokować, inni wzbudzają kontrowersje niejako mimochodem, samo im tak wychodzi. Nie inaczej było z okresem Polski Ludowej, który dzięki Sławomirowi Koprowi i jego niniejszemu cyklowi jawi mi się jako czas barwny i ciekawy, a postaci wówczas żyjące i tworzące świat bohemy artystycznej - jako nietuzinkowe osobowości, które kreowały swój wizerunek właśnie jakby na przekór panującej szarzyźnie, w jaką prominenci władzy próbowali wtłoczyć obywateli, tłumiąc wszelkie przejawy indywidualizmu i koloru. Nie wszyscy jednak temu ulegali, pozwalając w pełni zabłysnąć swojej niebanalnej osobowości.

piątek, 28 marca 2014

Sławomir Koper "Polskie piekiełko"


Sławomir Koper „Polskie piekiełko. Obrazy z życia elit emigracyjnych 1939-1945”, Bellona 2012, ISBN 978-83-11-12301-4, stron 440

„Polskie piekiełko” to ósma książka Sławomira Kopra, którą przeczytałam (przede mną jeszcze cztery: trzy z cyklu o dwudziestoleciu i jedna o PRL-u). Choć podobały mi się wszystkie, a jak wspominałam ostatnio, autora uwielbiam z każdą coraz bardziej, to zaczęłam się zastanawiać, czy jest wśród nich ta „naj”, która najmocniej przypadła mi do gustu, która najbardziej mnie poruszyła. Ciężko wybrać, ale to chyba właśnie „Polskie piekiełko” zajmie, póki co, to zaszczytne miejsce. Choć nie wiem, czy będę potrafiła wytłumaczyć dlaczego.

poniedziałek, 24 marca 2014

Sławomir Koper "Wielcy zdrajcy od Piastów do PRL"



Sławomir Koper „Wielcy zdrajcy od Piastów do PRL”, Bellona 2012, ISBN 978-83-11-12477-6, stron 352

Pozwolę sobie na małe wyznanie: z każdą kolejną książką Sławomira Kopra uwielbiam go coraz bardziej, bo jest autorem genialnym, który każdej przedstawianej historii potrafi nadać charakteru, a całokształtem treści intryguje, zaciekawia i zachwyca. Obok publikacji dotyczących dwudziestolecia międzywojennego i Polski Ludowej, ma na swoim koncie także pozycje dotyczące innych okresów, bądź też przekrojów dziejów. Taka właśnie jest ta, o której piszę, czyli „Wielcy zdrajcy do Piastów do PRL”. We wstępie Koper wyjaśnia, jakie przyjął kryterium doboru swoich bohaterów: przede wszystkim skupił się na tych, którzy zdradzili ojczyznę. Cezurą czasową były początkowe lata PRL-u, uznał bowiem, że postaci bardziej nam współczesne mogą być oceniane dopiero po pewnym czasie, kiedy opadną świeże jeszcze emocje.

poniedziałek, 3 marca 2014

Sławomir Koper "Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej"


Sławomir Koper „Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej”, Bellona 2013, ISBN 978-83-11-12708-1, stron 344

Dwudziestolecie międzywojenne to ta epoka w dziejach Polski, która fascynuje mnie tym bardziej, im więcej publikacji jej poświęconych czytam. Jednym z autorów, dzięki którym mogę się przenieść w tamte lata, jest Sławomir Koper. Tym razem poświęcił się przybliżeniu nam losów gwiazd, które jaśniały na firmamencie życia artystycznego tamtych lat.

We wstępie zapoznaje nas z ogólnym obrazem rozrywki międzywojnia. O ile wcześniej na mapie kulturalnej dominował Kraków i Lwów, o tyle teraz coraz większą rolę zaczęła odgrywać Warszawa. To tam bujnie rozkwitały sceny teatralne i kabaretowe. W tym czasie przyspieszył również rozwój kinematografii, a „epokę kina dźwiękowego nazywa się całkiem słusznie złotą erą polskiego filmu” (str. 23).

czwartek, 20 lutego 2014

Sławomir Koper "Sławne pary PRL"


Sławomir Koper „Sławne pary PRL”, Czerwone i Czarne 2014, ISBN 978-83-7700-138-7, stron 384

O czasach PRL-u można powiedzieć wiele; to epoka, która wymyka się jednoznacznym ocenom, bo też i ta ocena – mam na myśli perspektywę jednostki - często jest uzależniona od osobistych doświadczeń z funkcjonowania w tamtej rzeczywistości. Ale okres Polski Ludowej, co by o nim nie mówić, „stanowi prawdziwą kopalnię tematów” (str. 10), jak twierdzi autor niniejszej publikacji, Sławomir Koper. Ten historyk o pokaźnym dorobku i sporych osiągnięciach w sztuce popularyzowania naszych dziejów, tym razem zajął się parami, które w PRL-u wzbudzały zainteresowanie, będąc na ustach całej opinii publicznej. Przyjęte przez niego kryterium zaowocowało pewnym przekrojem społecznym czy środowiskowym tamtej epoki.

sobota, 2 listopada 2013

Sławomir Koper "Alkohol i muzy. Wódka w życiu polskich artystów"


Sławomir Koper „Alkohol i muzy. Wódka w życiu polskich artystów”, Czerwone i Czarne 2013, ISBN 978-83-7700-136-3, stron 336

Alkohol. W życiu artystów pełnił dwojaką rolę, tę pozytywną, jakkolwiek by to nie zabrzmiało i o ile można w ogóle tak powiedzieć, oraz negatywną. Z jednej strony był „wspomagaczem”, potrzebnych w chwilach szukania natchnienia oraz pomagał w integracji towarzyskiej; z drugiej dla wielu okazał się przepustką do szybszej śmierci. Sławomir Koper, autor poczytnych książek z ciekawym spojrzeniem na historię, tym razem bierze na warsztat tych, którzy nie wylewali za kołnierz. I jak zwykle robi to w świetny sposób, nie oceniając, a skłaniając do przemyśleń.

czwartek, 26 września 2013

Sławomir Koper "Miłość w Powstaniu Warszawskim"


Sławomir Koper „Miłość w Powstaniu Warszawskim”, Czerwone i Czarne 2013, ISBN 978-83-7700-128-8, stron 336

Sławomir Koper do tej pory pisał o czasach antycznych i obyczajowości dwudziestolecia międzywojennego. Teraz postanowił zająć się „największą bitwą miejską w dziejach drugiej wojny światowej” (str. 306), skupiając się na tym, nad czym inne publikacje pochylają się rzadko. Większość analizuje raczej zryw do walki, sam czyn zbrojny i jego uwarunkowania polityczne. S. Koper pisze o uczuciach, a w planach ma rzecz o życiu codziennym powstania.

„Spacerując po cmentarzu, jakim jest Warszawa, warto pamiętać, że tutaj ginęli młodzi ludzie, którzy chcieli żyć, kochać, założyć rodziny, a na koniec zestarzeć się przy bliskiej osobie. Zamiast tego spotkała ich śmierć, a w najlepszym wypadku emigracja lub stalinowskie więzienie” (str. 307).

piątek, 6 września 2013

Sławomir Koper "Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej"


Sławomir Koper „Afery i skandale Drugiej Rzeczypospolitej”, Bellona 2013, ISBN 978-83-1112115-7, stron 368

Druga Rzeczpospolita. Dwudziestolecie międzywojenne. Czas niebywały w dziejach Polski. Czas zachłyśnięcia się wolnością. Czas, od którego miało być już tylko lepiej. Czas, który po dziś dzień budzi zainteresowanie nie tylko historyków i badaczy, ale też zwykłych ludzi, którzy o tej karcie historii chcą wiedzieć jak najwięcej. Sama się do nich zaliczam, a dzięki takim historykom, jak Sławomir Koper, mam szansę poznać również te mniej znane i niezbyt może chętnie wspominane fakty i wydarzenia.

We wstępie niniejszej publikacji autor zarysowuje sytuację polityczną, gospodarczą, społeczną i kulturalną, jaka miała miejsce po I wojnie światowej.

środa, 24 kwietnia 2013

Sławomir Koper "Życie artystek w PRL"


Sławomir Koper „Życie artystek w PRL”, Czerwone i Czarne 2013, ISBN 978-83-7700-067-0, stron 352



Grażyna Bacewicz, skrzypaczka i kompozytorka. Pochodziła z rodziny polsko-litewskiej. Była gruntownie wykształcona muzycznie. Mężatka z jednym dzieckiem, pracoholiczka.



Alina Szapocznikow – plastyczka i rzeźbiarka wielkiej urody z rodziny żydowskiej. Prekursorka feminizmu w sztuce plastycznej. Pomysłowa, pełna energii. Studiowała w Paryżu. Uznawana za jedną z najzdolniejszych, doceniona dopiero po śmierci.



Halina Poświatowska, jej życie obrosło legendami. Promowana przez Wisławę Szymborską. Ciężko chora na serce. Uważano, że czerpała natchnienie z rozpaczy po śmierci męża. Bywała złośliwa. Lubiła dbać o urodę. Odbiegała od wizerunku zwiewnej poetki, liczyło się dla niej po prostu życie.