Tishani Doshi „Poszukiwacze szczęścia”, Świat Książki 2012,
ISBN 978-83-7799-445-0, stron 320
Babo pochodzi z Indii. Wychowuje się z bratem i siostrami w
tradycyjnej i religijnej rodzinie, choć w pewnym stopniu także postępowej. Gdy
dorasta, ojciec wysyła go do Londynu, by tam zdobył wykształcenie i praktykę, a
wszystko po to, by po powrocie przekształcił rodzinną firmę w specjalistyczną
fabrykę farb.
Szybko jednak Babo weryfikuje te plany i marzenia. Zupełnie
nowe doznania go oszałamiają, chce kosztować życie, łamie zasady, które
obowiązywały w domu. Gdy poznaje piękną Siân, chce być z nią już na zawsze, a z
Londynu pragnie uczynić swoje miejsce na ziemi. Jednak nie będzie to takie
proste, rodzina się o niego upomni. Wyrażą zgodę na jego małżeństwo tylko wtedy,
gdy wróci z „tą dziewczyną Bóg wie skąd” do Madrasu i zamieszka tam na dwa
lata. Siân będzie musiała odnaleźć się w świecie pełnym drobiazgów i znaczeń, o
których do tej pory nie miała pojęcia. Nowe miejsce, nowa rodzina. Co się
wydarzy po upływie wyznaczonego terminu?