Piotr Lipiński, Michał Matys „Absurdy PRL-u”, PWN 2014, ISBN
978-83-7705-646-2, stron 312
Gdy prześledzić, nawet dość pobieżnie, dzieje naszego kraju,
to nie jest trudno dostrzec, że żadna inna epoka nie zapisała się w powszechnej
pamięci i świadomości jako bardziej absurdalna, a czasami nawet wręcz śmieszna,
niż czasy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Oczywiście o tej absurdalności czy
śmieszności można mówić dopiero z perspektywy czasu, bo zakładam, że
współczesnym obywatelom wcale do śmiechu nie było, gdy co i rusz potykali się o
kolejne, zazwyczaj sprzeczne z logiką, kłody rzucane pod nogi. Michał Matys i
Piotr Lipiński, dwaj reportażyści, w 2009 r. zrealizowali „dziewięć
30-minutowych dokumentów telewizyjnych. W każdym opowiadaliśmy nieznane historie,
które wydarzyły się w PRL-u” (str. 297).
