Marcin Jamkowski, Jacek Wacławski „Stary, młodzi i morze. Od
Antarktydy do Alaski. Wyprawa wokół obu Ameryk”, Bezdroża 2013, ISBN
978-83-246-6540-2, stron 312
Mieli po dwadzieścia lat, gdy zdecydowali się zorganizować
wyprawę, która w żeglarskim świecie porównywana jest do zdobycia Everestu.
Chcieli opłynąć Amerykę Południową przez przylądek Horn, cieszący się złą i
tragiczną sławą, oraz dotrzeć do Antarktyki, do Polskiej Stacji Polarnej im.
Henryka Arctowskiego. Coś, co początkowo było tylko marzeniem, z czasem zaczęło
nabierać realnych kształtów. Jacht, o nazwie „Stary”, już był, załoga w
komplecie, jednego tylko brakowało – pieniędzy. A budżet na rejs wcale nie był
mały. Najpierw błądzili, jak dzieci we mgle, nie wiedząc, jak i gdzie szukać
sponsorów.