Edyta Świętek „Cappuccino z cynamonem”, Replika 2015, ISBN
978-83-7674-471-1, stron 384
Małżeństwo Patrycji z Sebastianem mogłoby uchodzić za wzór.
Mężczyzna dba o żonę, z córką ma świetny kontakt; przynosi prezenty bez okazji;
wieczory spędza w domu; nie ma uciążliwych nałogów. I tylko Patrycja wie, że
nie wszystko jest tak, jak w innych udanych związkach. Są rzeczy, których jej
brakuje. Próbuje sobie wmawiać, że doskonale się bez nich obywa i do pewnego
stopnia jej się to udaje. Ale mimo wszystko, to nie ona podejmuje decyzję o
rozstaniu, to Sebastian odchodzi. Poukładany świat Patrycji wali się z hukiem:
zostaje sama z dwunastoletnią Sarą, z niepewną posadą – w jednym biurze z
zatruwającym życie Teodorem, zwanym Pączkiem; z sypiącym się samochodem i domem,
o który trzeba zadbać. Wsparciem służą jej tylko zaufane przyjaciółki, a z nich
najbliższa Elwira. To ona ma dla Patrycji pewną propozycję nie do odrzucenia.




