Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lata dwudzieste.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lata dwudzieste.... Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 grudnia 2014

Przemysław Semczuk "Magiczne dwudziestolecie"



Przemysław Semczuk „Magiczne dwudziestolecie”, PWN 2014, ISBN 978-83-7705-518-2, stron 320

Odnoszę wrażenie, że robię się coraz bardziej monotematyczna. Stale obracam się w kręgu polskiej historii, ale wiecie co? Dobrze mi z tym. Tym bardziej że, jak się okazuje, nawet w tych ulubionych epokach mam jeszcze wiele do odkrycia. A jeśli dołożyć do tego fakt, iż są autorzy, którzy wychodzą naprzeciw moim oczekiwaniom, to czegóż chcieć więcej? A Przemysław Semczuk idealnie do tego grona pasuje – zresztą, jak sam przyznał, chciał swoim czytelnikom dostarczyć dobrej lektury, a myślał zwłaszcza „o tych osobach, które z ogromną pasją poznają dwudziestolecie – niezależnie od tego, czy chodzi o życie przestępcze, gospodarcze, kulinarne, sport, modę czy savoir-vivre. Teraz mogli poznać jeszcze dwudziestolecie magiczne” (str. 315). Dziennikarz odkrył więc przede mną kolejne z wielu oblicz międzywojnia i utwierdził mnie w przekonaniu, że był to czas jedyny w swoim rodzaju, pod każdym względem.

poniedziałek, 24 listopada 2014

Joanna Szwechłowicz "Tajemnica szkoły dla panien"



Joanna Szwechłowicz „Tajemnica szkoły dla panien”, Prószyński i S-ka 2014, ISBN 978-83-7839-691-8, stron 344

Moja słabość do dwudziestolecia międzywojennego zatacza coraz szersze kręgi. Już nie tylko na publikacje popularnonaukowe mam stale narastającą ochotę; mój apetyt obejmuje także powieści z akcją toczącą się właśnie w międzywojniu. Z tego też powodu chciałam przeczytać kryminał-retro - „Tajemnicę szkoły dla panien” Joanny Szwechłowicz. Spotkałam się już z opiniami, że więcej tutaj warstwy obyczajowej, niż elementów samego kryminału, ale zależało mi szczególnie na realiach, nie na samej zagadce zbrodni. I to dostałam – dopracowaną lekturę pełną literackich smaczków.

czwartek, 16 października 2014

Remigiusz Piotrowski "Literaci w przedwojennej Polsce. Pasje. Nałogi. Romanse"



Remigiusz Piotrowski „Literaci w przedwojennej Polsce. Pasje. Nałogi. Romanse”, PWN 2014, ISBN 978-83-7705-650-9, stron 400

“Z niecodziennych pasji słynął Julian Tuwim. Poeta kolekcjonował wydawnicze rozmaitości, w tym książki o diabłach, demonach, pchłach i szczurach (...). W jego bogatym zbiorze znajdowały się takie rzadkości, jak Antologia literatury o pchłach czy dziwaczne broszury, które właściciel z dumą pokazywał przyjaciołom i nad którymi piękna żona poety Stefania Tuwimowa załamywała ręce” (str. 152). „Przez całe swoje życie do kina nie zdołał się przekonać Tadeusz Boy-Żeleński (...). Irena Krzywicka zabrała go pewnego razu na Niepotrzebnego człowieka. Boy nie rozumiał skrótów filmowych i co chwila zadawał komiczne pytania: „Ale czyja to noga? – Dlaczego ni z tego, ni z owego koła pociągu? itd.”. Ci, z publiczności, którzy nas słyszeli, musieli mieć wrażenie, że siedzi obok nich kompletny głupek” (str. 97).

poniedziałek, 13 października 2014

Maja i Jan Łozińscy "Ułani, poeci, dżentelmeni"



Maja i Jan Łozińscy „Ułani, poeci, dżentelmeni. Męski świat przedwojennej Polski”, PWN 2014, ISBN 978-83-7705-386-7, stron 224

„Poza kwiatami mężczyzna nie ofiarowuje nigdy niczego kobiecie, ani perfum, ani klejnotów, chyba że jest z nią w bliższych rodzinnych stosunkach” (Obyczaje towarzyskie, 1938, str. 212). „Na ulicy nie wolno jeść, czytać ani rzucać odpadków i niedopałków. Nie należy wołać ani psykać na znajomych” (Oficer, 1931, str. 202). „U mężczyzny spokojny strój na ulicy – jasne spodnie – ubranie sportowe, bez przesadnych krawatów i chusteczek sterczących z kieszeni jak flagi” (Obyczaje..., 1938, str. 202), a z kolei „Mężczyzna w podróży powinien mieć garnitur niezbyt ciemny, nigdy czarny, czapkę sportową lub miękki kapelusz (nigdy twardy), dobrany do koloru ubrania, jak również w tym kolorze płaszcz” (Obyczaje..., 1939, str. 204).

poniedziałek, 28 lipca 2014

Elizabeth Haran "Pod płonącym niebem"



Elizabeth Haran „Pod płonącym niebem”, Akurat 2014, ISBN 978-83-7758-764-5, stron 624

Arabella Fitzherbert przyszła na świat w zamożnej, londyńskiej rodzinie. Jest chorowitą jedynaczką, której rodzice nieba by przychylili. Martwiąc się o jej zdrowie, nieprzytomnie ją rozpuścili, a dziewczyna szybko nauczyła się myśleć, że jest pępkiem świata, który powinien padać jej do nóg. Obecnie cała trójka przebywa w Australii, której klimat korzystnie wpływa na samopoczucie Arabelli. Podczas podróży z jednego miasta do drugiego, pociąg nagle zatrzymuje się w środku upalnej i suchej pustyni. Uwagę znudzonej dziewczyny, która ten wieczór spędza sama w przedziale, podczas gdy jej rodzice grają ze znajomymi w karty, przyciąga egzotyczny kwiat. Tak pięknego jeszcze nie widziała i zastanawia się, czy go nie zerwać, ale w tym celu musiałaby wysiąść. Co prawda boi się, że pociąg mógłby wtedy odjechać, ale przecież stoją tu już tyle czasu, a jej zajmie to tylko chwilkę. Jednak dziewczyna potyka się o koszulę nocną, którą ma na sobie, a to skutkuje okropnym bólem nadwerężonej kostki. A pociąg rusza... Arabella zostaje sama, a wokół tylko pustka i prażące niemiłosiernie słońce.

środa, 16 lipca 2014

Remigiusz Piotrowski "Ślepy Maks. Historia łódzkiego Ala Capone"



Remigiusz Piotrowski „Ślepy Maks. Historia łódzkiego Ala Capone”, PWN 2014, ISBN 978-83-7705-617-2, stron 280

Co sprawia, że dana jednostka, w ten czy inny sposób, wybija się ponad przeciętność? Pomijając dziedzinę, którą obiera na swoją specjalność, skąd w jej postawie cechy, które wyróżniają ją z szarych mas? No właśnie, czy to przymioty charakteru, osobowość, geny, sposób wychowywania? A może odpowiedni czas i miejsce, czyli w gruncie rzeczy przypadek, ślepy traf, fatum lub przeznaczenie? A może kompilacja wszystkich tych składowych? Los jest o tyle przewrotny, że wybitne jednostki pojawiają się nie tylko w tej materii, która przynosi chwałę i szacunek; również w ciemnym półświatku gangsterów raz na jakiś czas objawia się ktoś, kto wyrasta i przerasta to szemrane towarzystwo, stając się bohaterem mitów i legend. Mroczną dzielnicą Łodzi, Bałutami, rządził w dwudziestoleciu międzywojennym Maks Bornsztejn, którego życie po dziś dzień fascynuje, choć z upływem czasu coraz trudniej oddzielić prawdę od anegdoty i szeptanych wiadomości podszytych strachem, które utrwaliły się w powszechnej świadomości. Co spowodowało, że to akurat on był nazywany łódzkim Alem Capone, żydowskim Janosikiem czy Robin Hoodem? Przyjrzyjmy mu się bliżej.

czwartek, 10 lipca 2014

Bogna Ziembicka "Tylko dzięki miłości"



Bogna Ziembicka „Tylko dzięki miłości”, Otwarte 2014, ISBN 978-83-7515-180-0, stron 400

W katastrofie lotniczej giną najbliżsi Zuzanny Hulewicz; jej rodzice i siostra Justyna. Teraz jej cały świat sprowadza się do babci Jadwigi oraz mieszkańców dworu w Różanach: Hanki i Piotra. Zuzanna ma swoją tajemnicę: skrycie kocha się w Piotrze i marzy, by choć raz spojrzał na nią tak, jak na Hankę.

Zuzia ma szesnaście lat i choć z jednej strony brakuje jej rodziców, to z drugiej świat toczy się dalej i trzeba żyć, nawet jeśli wydaje się to niewłaściwe i bez sensu. Babcia zresztą dba o to, by dziewczynie nie brakowało zajęć i rozrywek. Jest przecież szkoła i nowe koleżanki, nawet jeśli początkowo czuje się wśród nich obca; są wizyty w Różanach oraz liczne podróże: Zuzia z babcią goszczą m. in. na olimpiadzie w Niemczech, płyną także do Egiptu. W czasie tych wojaży rodzi się nieśmiałe uczucie do brata koleżanki z pensji, Joachima, Niemca, który zarządza faktorią w Afryce. 

wtorek, 8 lipca 2014

Kathleen Tessaro "Kolekcjonerka perfum"


Kathleen Tessaro „Kolekcjonerka perfum”, Muza 2014, ISBN 978-83-7758-615-0, stron 448

Grace Munroe ma dwadzieścia siedem lat i razem z mężem Rogerem mieszka w Londynie. Małżonek jest prawnikiem, a ona jego wierną towarzyszką. Tak została wychowana, jej jedynym zadaniem jest dbać o dom i Rogera oraz obdarzyć go potomstwem. Jej obowiązkiem jest także bywanie w towarzystwie, w którym musi się prezentować z jak najlepszej strony, by wszyscy wiedzieli, że jest jego ozdobą i damą na poziomie. 

Tyle że Grace ten świat, pełen sztucznego blasku, męczy. Nie lubi przyjęć, zdecydowanie lepiej czuje się w samotności lub tylko w obecności przyjaciółki, Mallory. Chciałaby też mieć coś swojego, może zacząć pracę – na razie rozmyśla nad kursem dla sekretarek, zwłaszcza że w jej małżeństwie nie jest tak, jak na początku. Rogera nie ma, jest zajęty własnymi sprawami, trudno więc mówić o prawdziwej bliskości i wspólnocie.

środa, 18 czerwca 2014

Wiesława Bancarzewska "Zapiski z Annopola"



Wiesława Bancarzewska „Zapiski z Annopola”, Nasza Księgarnia 2014, ISBN 978-83-10-12647-4, stron 448

Jest lato 1938 roku. Anna Obrycka wraz z mężem Olkiem i córką Walentynką, mieszka w Annopolu, majątku, którego Olek jest administratorem. Codzienność kobiety wypełnia czas spędzany z dzieckiem, troska o dom oraz pisanie, gdyż od pewnego czasu w warszawskim wydawnictwie Nasza Księgarnia wydaje książeczki dla najmłodszych w serii o Idealnym Lesie i jego mieszkańcach. Ma grono oddanych przyjaciół i zazwyczaj nie myśli już o świecie, w którym funkcjonowała jako Anka Duszkowska. Pogodziła się już z tą niespotykaną możliwością podróżowania w czasie, ale wybrała : teraz jej życie to schyłek lat trzydziestych. Sen z powiek spędza jej jednak wojna, która już wkrótce na pewno wybuchnie.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Sławomir Koper "Życie prywatne elit Drugiej Rzeczypospolitej"


Sławomir Koper „Życie prywatne elit Drugiej Rzeczypospolitej”, Bellona 2013, ISBN 978-83-11-12148, stron 320

Czy polityk ma życie prywatne? W obecnych czasach może tak, ale w czasach Drugiej Rzeczypospolitej jego aktywność stanowiła ciąg dalszy działalności politycznej. „Politycy z racji zajmowanych stanowisk biorą udział w równego rodzaju rautach, bankietach, galowych przyjęciach odbywających się o różnych porach dnia lub nocy. To stały element życia zawodowego, ale również życia towarzyskiego” (str. 14). To między innymi o tym pisze Sławomir Koper w kolejnej książce z cyklu poświęconego barwnym czasom międzywojnia. Tym razem skupia się na ludziach władzy; ich rozwój w sferze politycznej przypadł na lata rozkwitu życia towarzyskiego po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r.

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Teresa Dąbrowska "Warszawa literacka lat międzywojennych"


Teresa Dąbrowska „Warszawa literacka lat międzywojennych”, Bellona 2014, ISBN 978-83-11-13068-5, stron 208

Ze wszystkich miejsc związanych z szeroko rozumianym dwudziestoleciem międzywojennym, najmocniej kojarzy mi się Kawiarnia Ziemiańska, w której zbierała się śmietanka artystyczna tamtych lat. To ona licznie pojawia się we wspomnieniach i publikacjach historycznych. Ale były też inne miejsca, w których pozostał ślad – nawet jeśli tylko duchowy, a niekoniecznie materialny – wielkich osobowości literackich międzywojnia. I o nich to właśnie pisze Teresa Dąbrowska w jednej z najnowszych publikacji Bellony. Autorka jest przewodnikiem turystycznym i w czasie swoich wędrówek po Warszawie, zwróciła uwagę na fakt, iż „nie ma na naszych ulicach wzmianki o sławnych czy znanych przed wojną literatach”. Pomyślała, że „szkoda tych warszawskich, literackich adresów, niekiedy zapomnianych” (str. 7). W ten sposób zrodził się pomysł na książkę, którą właśnie trzymam w rękach, gratulując Wydawcy – i przyszłym czytelnikom – edycji: twarda oprawa, śnieżnobiały papier, czarno-białe zdjęcia, klimatyczna okładka w kolorze sepii.

poniedziałek, 3 marca 2014

Sławomir Koper "Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej"


Sławomir Koper „Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej”, Bellona 2013, ISBN 978-83-11-12708-1, stron 344

Dwudziestolecie międzywojenne to ta epoka w dziejach Polski, która fascynuje mnie tym bardziej, im więcej publikacji jej poświęconych czytam. Jednym z autorów, dzięki którym mogę się przenieść w tamte lata, jest Sławomir Koper. Tym razem poświęcił się przybliżeniu nam losów gwiazd, które jaśniały na firmamencie życia artystycznego tamtych lat.

We wstępie zapoznaje nas z ogólnym obrazem rozrywki międzywojnia. O ile wcześniej na mapie kulturalnej dominował Kraków i Lwów, o tyle teraz coraz większą rolę zaczęła odgrywać Warszawa. To tam bujnie rozkwitały sceny teatralne i kabaretowe. W tym czasie przyspieszył również rozwój kinematografii, a „epokę kina dźwiękowego nazywa się całkiem słusznie złotą erą polskiego filmu” (str. 23).

wtorek, 28 stycznia 2014

Maja Łozińska "Smaki dwudziestolecia"



Maja Łozińska „Smaki dwudziestolecia. Zwyczaje kulinarne, bale i bankiety”, PWN 2011, ISBN 978-83-01-16749-3, stron 184

Pisałam przy okazji książki Sławomira Kopra, dlaczego pociąga mnie okres dwudziestolecia międzywojennego. Świeżo odzyskana w 1918 r. niepodległość, po tak długim czasie zniewolenia, przyniosła szereg nowych możliwości i wpłynęła na mentalność ludzi. Zmiany następowały bardzo szybko i dotykały każdej dziedziny życia. Dotyczy to także szeroko rozumianej kuchni, o czym pisze Maja Łozińska, historyk obyczajowości, która postanowiła przyjrzeć się międzywojniu właśnie z perspektywy smaku.

We wstępie wyjaśnia, jak zmiany cywilizacyjne i ekonomiczne odbiły się na rozwoju sztuki kulinarnej.

sobota, 18 stycznia 2014

Wiesława Bancarzewska "Powrót do Nałęczowa"



Wiesława Bancarzewska „Powrót do Nałęczowa”, Nasza Księgarnia 2013, ISBN 978-83-10-12384, stron 480

Literackie podróże w czasie nie leżą w moim guście, a już w przyszłość, to zupełnie odpada. Hm, ale w przeszłość? Do lat trzydziestych XX wieku, podana w lekkiej formie? Czemu nie? Takie myśli towarzyszyły mi, gdy sięgałam po „Powrót do Nałęczowa” Wiesławy Bancarzewskiej.

Anna Duszkowska była późnym dzieckiem starszych rodziców, mocno związanym nie tylko z nimi, ale i z całą rodziną, zwłaszcza z babcią ze strony matki i jej siostrami. Teraz wszyscy są już po drugiej stronie, a życie kobiety płynie z dnia na dzień. Jest związana z Bartkiem Posłusznym, ale związek to specyficzny, bo mieszkają osobno – na razie jej to nie przeszkadza, bo ceni sobie wolność, jaką taki układ jej daje.

poniedziałek, 11 listopada 2013

Marian Zacharski "Dama z pieskiem. Kulisy wywiadu II RP"


Marian Zacharski „Dama z pieskiem. Kulisy wywiadu II RP”, Zysk i S-ka 2013, ISBN 978-83-7785-325-2, stron 492

Hrabina Oktawia Wielopolska urodziła się w 1908 r. w bogatej rodzinie posiadacza ziemskiego. Od dzieciństwa przyzwyczajona była do wystawnego trybu życia. Mając niewiele ponad dwadzieścia lat, poślubiła starszego hrabiego Józefa Wielopolskiego, z którym doczekała się córki. Jej mąż był rozwodnikiem i hazardzistą, który dość skutecznie przetracał rodzinny majątek. Nic więc dziwnego, że ojciec Oktawii nie akceptował jej wyboru. Kobieta mnóstwo czasu spędzała we Francji, gdzie letni dom miała jej matka. Towarzystwo poznawanych tam mężczyzn ogromnie jej odpowiadało, imponowali jej, mogła prowadzić życie, jakie lubiła. A mężczyzn kochała ponad wszystko, kolekcjonowała ich, i to dosłownie.

sobota, 9 listopada 2013

Kamil Janicki "Pierwsze damy II Rzeczpospolitej"


Kamil Janicki „Pierwsze damy II Rzeczpospolitej”, Znak 2012, ISBN 978-83-240-2201-4, stron 320

„Historia obeszła się z nimi bez skrupułów, zupełnie o nich zapominając. O Marii Wojciechowskiej nie pamiętają nawet encyklopedie. Michalina Mościcka to bohaterka sztywnych i zdawkowych biogramów, a Maria Mościcka – co najwyżej plotkarskich artykułów. Każda zasługuje na więcej. Ta książka ma na celu przywrócenie ich sylwetek do życia” (str. 15). Kamil Janicki swoje zadanie wykonał w stu procentach.

Maria Wojciechowska była żoną drugiego prezydenta II Rzeczpospolitej, Stanisława Wojciechowskiego. Za młodu była rewolucjonistką i przyjaciółką Piłsudskiego.

sobota, 2 listopada 2013

Sławomir Koper "Alkohol i muzy. Wódka w życiu polskich artystów"


Sławomir Koper „Alkohol i muzy. Wódka w życiu polskich artystów”, Czerwone i Czarne 2013, ISBN 978-83-7700-136-3, stron 336

Alkohol. W życiu artystów pełnił dwojaką rolę, tę pozytywną, jakkolwiek by to nie zabrzmiało i o ile można w ogóle tak powiedzieć, oraz negatywną. Z jednej strony był „wspomagaczem”, potrzebnych w chwilach szukania natchnienia oraz pomagał w integracji towarzyskiej; z drugiej dla wielu okazał się przepustką do szybszej śmierci. Sławomir Koper, autor poczytnych książek z ciekawym spojrzeniem na historię, tym razem bierze na warsztat tych, którzy nie wylewali za kołnierz. I jak zwykle robi to w świetny sposób, nie oceniając, a skłaniając do przemyśleń.

piątek, 4 października 2013

"Broniewski w potrzasku uczuć"


„Broniewski w potrzasku uczuć. Listy Władysława Broniewskiego i Ireny Helman”, wstęp, opracowanie i przypisy Dariusz Pachocki, MG 2013, ISBN 978-83-7779-154-7, stron 224

Ona miała dwadzieścia dwa lata, on był starszy o czternaście. Pierwszy raz spotkali się w 1933 r. Ich korespondencja pokazuje nam czułe oblicze Władysława Broniewskiego. Poeta był żonaty, miał ukochaną córkę. I o ile żona mu w jego romansach nie przeszkadzała, o tyle córkę kochał chyba najbardziej na świecie i to ona była dla niego najważniejsza.


poniedziałek, 30 września 2013

PRZED PREMIERĄ: Antoni Kroh "Sklep potrzeb kulturalnych po remoncie"


Antoni Kroh „Sklep potrzeb kulturalnych po remoncie”, MG 2013, ISBN 978-83-7779-152-3, stron 464

Sklep potrzeb kulturalnych. Ciekawa nazwa, prawda? I do tego autentyczna, bo używana. Takie zaszczytne miano nosił sklep w Bukowinie Tatrzańskiej. A w nim nie byle jakie towary: „poradniki rolnicze, przybory szkolne, utwory naszych wielkich pisarzy jak Putrament, Kraszewski, Kruczkowski, Czeszko, Mickiewicz i inni, a niekiedy papier toaletowy” (str. 117). Antoni Kroh urodził się w Warszawie, ale ze względu na stan swojego zdrowia trafił do Bukowiny, spędzając tam część dzieciństwa. Lata te zaowocowały miłością do Podhala, która trwa przez całe jego życie. Ale miłość w jego przypadku wcale nie oznacza bezkrytycyzmu.

piątek, 27 września 2013

Stefan Wroński "Dzidek"


Stefan Wroński „Dzidek”, Prószyński i S-ka 2013, ISBN 978-83-7839-463-1, stron 432

Nie jestem pewna, czego oczekiwałam, wypożyczając „Dzidka”, ale jedno jest pewne: dostałam pasjonującą opowieść. Do tego, jak zapewnia okładka – autentyczną, a dedykacja autora sugeruje, że opowiedziana historia wydarzyła się w jego rodzinie. Zapewne wyjaśniłoby to posłowie czy choćby kilka słów od Wrońskiego, ale tego niestety zabrakło. A szkoda, takie rzeczy wolę przeczytać w książce, zamiast późniejszego przeszukiwania Intenetu.

Akcja powieści rozpoczyna się w 1966 roku, kiedy to zostaje zamordowanych dwóch kierowników lokali gastronomicznych, w tym Epifaniusz Jabłuszko.