Mitchell Zuckoff „Lodowe piekło. Katastrofa na Grenlandii”,
Znak Literanova 2016, ISBN 978-83-240-2758-3, stron 464
Nawet po głębszym zastanowieniu nie jestem w stanie
powiedzieć, czego bardziej nienawidzę: gdy jest mi gorąco, czy może gdy kulę
się z zimna. Jeśli chodzi o ten drugi stan, to wystarczy, że na zewnątrz jest,
powiedzmy, -10 stopni Celsjusza, a ja najchętniej w ogóle nie wychodziłabym z
domu (o temperaturach niższych nawet nie wspominając). Z tego też powodu chyba
za żadne skarby nie wybrałabym się na Grenlandię. Dla niektórych jest to jednak
miejsce, które fascynuje i przyciąga, które kryje w sobie jeszcze kilka zagadek
wielkiej historii. Jednym z takich ludzi jest Mitchell Zuckoff, dziennikarz,
reporter śledczy, finalista nagrody Pulitzera i autor bestsellerów. Cóż, po
lekturze „Lodowego piekła” sukcesy jego książek nie dziwią mnie wcale.
