Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maja Łozińska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maja Łozińska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 czerwca 2016

Maja i Jan Łozińscy "W kurortach przedwojennej Polski"


Maja i Jan Łozińscy „W kurortach przedwojennej Polski. Nart – Dancing - Brydż”, Wyd. Naukowe PWN 2012, ISBN 978-83-01-16904-6, stron 184

Niezmiennie twierdzę, że gdybym tylko miała możliwość przeniesienia się w czasie, bez żadnego wahania chciałabym zasmakować niepowtarzalnego klimatu polskiego dwudziestolecia międzywojennego. Kocham tę epokę (i nie zmieniają tego nawet lektury o jej ciemnych stronach, a było ich całkiem sporo). Jednymi z najlepszych, moim zdaniem, autorów, którzy znakomicie potrafią oddać piórem ten panujący wówczas nastrój, są Maja i Jan Łozińscy. Ich książki to klasa sama w sobie, zawsze starannie wydane, z dużą liczbą zdjęć. Nie inaczej jest z publikacją „W kurortach przedwojennej Polski”, która ma jedną, ale znaczącą wadę: jest zwyczajnie za krótka. Z żalem przewracałam ostatnie strony wiedząc, że ta literacka podróż tak szybko dobiegła końca.


piątek, 15 maja 2015

Maja i Jan Łozińscy "W powojennej Polsce. 1945-1948"



Maja i Jan Łozińscy „W powojennej Polsce. 1945-1948”, PWN 2015, ISBN 978-83-7705-823-7, stron 184

W 1945 roku zakończył się jeden z największych kataklizmów w dziejach Europy i Polski: druga wojna światowa. Każdego roku w maju świętujemy te dni zwycięstwa nad hitlerowskim okupantem. Ale tak naprawdę powinniśmy chyba świętować tylko ustanie walk, koniec działań zbrojnych z jednym najeźdźcą, bo problemy wcale się nie skończyły, nabrały tylko innego charakteru. W Polsce „wyzwolenie” oznaczało tak naprawdę zniewolenie, tyle że zmienił się zniewalający. Lata 1945-1948 to z jednej strony czas powrotu do normalnego życia, bez nasłuchiwania spadających bomb czy ukrywania się i łapanek, a z drugiej umacnianie się nowego ustroju i początki totalnej ingerencji władzy w życie obywateli. O tym okresie w swojej najnowszej książce piszą Maja i Jan Łozińscy.

poniedziałek, 13 października 2014

Maja i Jan Łozińscy "Ułani, poeci, dżentelmeni"



Maja i Jan Łozińscy „Ułani, poeci, dżentelmeni. Męski świat przedwojennej Polski”, PWN 2014, ISBN 978-83-7705-386-7, stron 224

„Poza kwiatami mężczyzna nie ofiarowuje nigdy niczego kobiecie, ani perfum, ani klejnotów, chyba że jest z nią w bliższych rodzinnych stosunkach” (Obyczaje towarzyskie, 1938, str. 212). „Na ulicy nie wolno jeść, czytać ani rzucać odpadków i niedopałków. Nie należy wołać ani psykać na znajomych” (Oficer, 1931, str. 202). „U mężczyzny spokojny strój na ulicy – jasne spodnie – ubranie sportowe, bez przesadnych krawatów i chusteczek sterczących z kieszeni jak flagi” (Obyczaje..., 1938, str. 202), a z kolei „Mężczyzna w podróży powinien mieć garnitur niezbyt ciemny, nigdy czarny, czapkę sportową lub miękki kapelusz (nigdy twardy), dobrany do koloru ubrania, jak również w tym kolorze płaszcz” (Obyczaje..., 1939, str. 204).

piątek, 28 lutego 2014

Maja i Jan Łozińscy "Historia polskiego smaku"


Maja i Jan Łozińscy „Historia polskiego smaku. Kuchnia, stół, obyczaje”, Wyd. Naukowe PWN 2013, ISBN 978-83-7705-269-3, stron 296

Moim pierwszym spotkaniem z Mają Łozińską były „Smaki dwudziestolecia”, które oczarowały mnie każdym aspektem: motywem, podejściem do tematu, stylem prezentacji, wydaniem. Po ich lekturze zaczęłam się zastanawiać, jak kwestia pożywienia kształtowała się na przestrzeni wieków. Na takie rozmyślania odpowiedź przynosi „Historia polskiego smaku”, nad którymi Maja Łozińska pracowała z mężem Janem.

Zaczynamy od „Kuchni Piastów i Jagiellonów”. Wtedy podstawą wyżywania było zboże, towar bardzo cenny głównie ze względu na fakt, iż można je było długo przechowywać, czyli gromadzić zapasy.

wtorek, 28 stycznia 2014

Maja Łozińska "Smaki dwudziestolecia"



Maja Łozińska „Smaki dwudziestolecia. Zwyczaje kulinarne, bale i bankiety”, PWN 2011, ISBN 978-83-01-16749-3, stron 184

Pisałam przy okazji książki Sławomira Kopra, dlaczego pociąga mnie okres dwudziestolecia międzywojennego. Świeżo odzyskana w 1918 r. niepodległość, po tak długim czasie zniewolenia, przyniosła szereg nowych możliwości i wpłynęła na mentalność ludzi. Zmiany następowały bardzo szybko i dotykały każdej dziedziny życia. Dotyczy to także szeroko rozumianej kuchni, o czym pisze Maja Łozińska, historyk obyczajowości, która postanowiła przyjrzeć się międzywojniu właśnie z perspektywy smaku.

We wstępie wyjaśnia, jak zmiany cywilizacyjne i ekonomiczne odbiły się na rozwoju sztuki kulinarnej.