Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dla dzieci i młodzieży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dla dzieci i młodzieży. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 października 2018

Marta Kisiel "Małe Licho i tajemnica Niebożątka"


Marta Kisiel „Małe Licho i tajemnica Niebożątka”, Wilga 2018, ISBN 978-83-280-5221-5, stron 208

Opis wydawcy: W pewnym starym, niesamowitym domu na uboczu, za wysokim ogrodzeniem, mieszka chłopiec imieniem Bożek, zwany też Niebożątkiem, który nigdy nie jest sam. Bo oprócz starej skrzyni ze skarbami i najfajniejszej mamy pod słońcem ma też najprawdziwszego anioła stróża... a pod jego łóżkiem mieszka potwór, który ciągle podkrada mu kapcie. Nadchodzi jednak dzień, kiedy Bożek musi wreszcie opuścić swój niezwykły dom i poznać lepiej świat po drugiej stronie ogrodzenia — świat bez szumu anielskich skrzydeł i uścisku potwornych macek. Tylko czy jest na to gotowy? I czy sam świat również jest gotowy na Bożka oraz wielką tajemnicę, jaką skrywa chłopiec? "Małe Licho i tajemnica Niebożątka" to trochę zabawna, a trochę straszna historia o tym, że bycie innym wcale nie jest takie złe, jak może się z początku wydawać, lecz najważniejsze jest zawsze bycie sobą. Dla wszystkich fanek i fanów Marty Kisiel i dla tych, którzy jeszcze jej nie znają.

sobota, 29 kwietnia 2017

Natasza Socha "Zula i porwanie Kropka"



Natasza Socha „Zula i porwanie Kropka”, Nasza Księgarnia 2017, ISBN 978-83-10-13135-5, stron 192

Życie Zuzanny, zwanej Zulą, zmienia się wraz z przeprowadzką do domu z niebieskimi wieżyczkami. Jej rodzice, z zawodu lekarze, wyjeżdżają do Afryki, a Zula zamieszkuje z dwiema ciotkami, Helą i Melą. Siostry jej mamy różnią się nie tylko od mamy właśnie, ale i od pozostałych ludzi; są zawsze kolorowe i radosne, i na nic nie narzekają. Zaraz po przyjeździe Zula poznaje Kajtka i Maksa, którzy zostają jej przyjaciółmi. Dziewczynka odkrywa również, że jest bardziej podobna do ciotek, niż życzyliby sobie tego jej rodzice – okazuje się, że sama też jest czarodziejką, jak Hela, Mela i babcia. Zula jest zachwycona swoimi nowymi możliwościami, ale nie wie jeszcze, kiedy najlepiej z nich korzystać. Tymczasem ginie pies ich nauczycielki, a Zula angażuje się w jego poszukiwania.

poniedziałek, 4 listopada 2013

"Nowe przygody Bolka i Lolka. Urodziny"


„Nowe przygody Bolka i Lolka”, Bonowicz i inni, Znak 2013, ISBN 978-83-240-1992-2, stron 224

Oglądaliście „Bolka i Lolka”? Ja nie przypominam sobie z dzieciństwa, żebym zachwycała się tą bajką i na pewno nie należała ona do moich ulubionych, ale o oczy mi się obiła; zresztą nie ma chyba osoby, która by jej nie kojarzyła. Pamiętam tylko, że bohaterowie nie mówili i do tej pory nie odróżniałam, który jest Bolek, a który Lolek. Teraz, dzięki niniejszej książce, już wiem i mam nadzieję zapamiętać. Na dodatek okazuje się, że ci dwaj chłopcy w tym roku kończą 50 lat. A raczej serial oparty na ich przygodach. To w 1963 r. powstał pierwszy film, pt. „Kusza”, w którym młodzieńcy odgrywali rolę Wilhelma Tella. Pomysł na nich zrodził się w głowie Władysława Nehrebeckiego, którego zainspirowali jego synowie.

środa, 9 października 2013

Magdalena Witkiewicz "Lilka i spółka"



Magdalena Witkiewicz „Lilka i spółka”, Nasza Księgarnia 2013, ISBN 978-83-10-12234-6, stron 160

Lilianna, koniecznie przez dwa n, ma osiem lat i właśnie zmarnowała nie tylko błyskotliwą karierę sceniczną swojej starszej siostry, Wiktorii, ale też plany wakacyjne swoje i rodzeństwa. Z Wiktorią i bratem, Matewką, mieli jechać do ciotki Franki, nad jezioro do Amalki, ale że tam nie ma odpowiednich warunków dla nogi poszkodowanej, udadzą się do ciotki Jadzi, mieszkającej w Jastarnii. Znad morza nad morze. Zupełnie bez sensu, prawda? A do tego do ciotki Jadźki pałać sympatią się nie da, bo nie dość, że ma pypeć na nosie, a słodycze dopuszczalne są w jej domu tylko w soboty, to na dodatek, na specjalne okazje, które dość często u niej występują, gotuje flaki; brr, sama bym nie chciała trafić na taki obiad.

wtorek, 18 czerwca 2013

Monika Madejek "Zeszyt z aniołami"


Monika Madejek „Zeszyt z aniołami”, Zysk i S-ka 2013, ISBN 978-83-7785-124-1, stron 160

„Trzeba pielęgnować w sobie dziecko (...), a książki to jeden z najlepszych i najmilszych sposobów” (str. 132) – mówi pani Aniela, połowa duetu Państwa Anielstwa. „Zeszyt z aniołami” Moniki Madejek jest świetnym pomysłem na przeniesienie się w czasy własnego dzieciństwa. Ale debiut literacki autorki jest również znakomitą rozrywką dla dorosłych. Ja się bardzo dobrze przy nim bawiłam.

10-letni Kajtek, w ramach nietypowej pracy domowej, zaczyna pisać dziennik. Ale nie myślcie sobie, że to będzie takie sobie zwykłe pisanie. O nie, ten pamiętnik będzie w przyszłości biografią dorosłego Kajetana, która stanie się bestsellerem tłumaczonym na języki obce. W życiu Kajtka dużo się dzieje, więc ma z czego robić notatki.

wtorek, 11 czerwca 2013

Anna Gras "Misiek i fałszerze czekolady"


Anna Gras „Misiek i fałszerze czekolady”, Wydawnictwo Grodkowskie 2008, ISBN 978-83-924177-3-6, stron 124

Jedenastoletni Michał, zwany Miśkiem, jest chłopcem oryginalnym i pomysłowym. W końcu który z jego rówieśników interesuje się kuchnią, do poduszki czyta „Francuską szkołę gotowania”, a z braku palnika do karmelizowania cukru na krem brûlée wykorzystuje żelazko? Jedzenie jest jego wielką pasją, którą na sukces szkoły chce przełożyć dyrektor Poranek, zgłaszając Miśka do międzyszkolnego konkursu na „smakosza szkoły”. Zadaniem uczestników będzie rozpoznawanie łakoci tylko po smaku. Chłopiec przegrywa, ponieważ podsunięto mu fałszywą czekoladę. Zajmuje drugie miejsce, ale jego sprzeciw powoduje, że wszyscy łącznie z dyrektorem uznają, iż Misiek nie umie przegrywać z klasą. W tej sytuacji znawca czekolady stawia przed sobą zadanie: podejmuje się misji odkrycia, kto stoi za tym haniebnym procederem dostarczania podrobionego smakołyku, który do tej pory był jednym z jego ulubionych. W wyzwaniu pomaga mu Elwira, jego jedyna przyjaciółka.

sobota, 9 marca 2013

Ewa Nowak "Yellow bahama w prążki"


Ewa Nowak „Yellow bahama w prążki”, Czarna Owca 2010, ISBN 978-83-7554-093-2, stron 200

Ewa Nowak jest autorką cenionych przez mnie powieści dla młodzieży. Jej seria miętowa to kanon, do którego wracałam już kilkukrotnie i pewnie jeszcze nie raz sięgnę po te wartościowe książki.

Bohaterką „Yellow...” jest 15-letnia Hania. Opowiada o sobie, swojej rodzinie, o tym, co dla niej ważne w mailach adresowanych do pewnej pisarki. Dziewczyna marzy, by powstała książka o jej życiu. Hania ma ciekawą i barwną rodzinę. Jej tata jest ginekologiem, mama bibliotekarką – oboje są dość specyficzni, ale przez to sympatyczni i wręcz rozczulający. Ich opieka nad waranem Krzyśkiem przedstawiona jest w bardzo humorystyczny sposób. Warto też przyjrzeć się relacjom z siostrą Zośką, studentką i ciotką Izą, która jest mniej dojrzała od samej Hani. Pisarka ma niewątpliwy dar kreowania takich zabawnych, ciepłych rodzin (od razu przychodzi na myśl „Diupa” i „Wszystko, tylko nie mięta”). Ale żeby nie było tak do końca sielsko, to dotyka też tematu przemocy i niezrozumienia w rodzinie.