Theo Aronson „Zwaśnieni monarchowie”, Wydawnictwo Literackie
2014, ISBN 978-83-08-05368-3, stron 380
W bardzo dużym uproszczeniu mogłabym powiedzieć, że do tej
pory I wojna światowa interesowała mnie jako wydarzenie, które doprowadziło do
powstania nowego państwa polskiego i do rozwoju mojej ulubionej epoki w
dziejach naszej ojczyzny, czyli dwudziestolecia międzywojennego. Jednak, jeśli
mam być szczera, to muszę przyznać, że za tym niewielkim zainteresowaniem szła
wiedza, którą można określić jako typowo szkolną. Czyli oczywiście wiedziałam i
wiem, kiedy się zaczęła i ile trwała oraz co było bezpośrednim impulsem do jej
wybuchu. Wiedziałam także o Trójprzymierzu i Trójporozumieniu, ale gdyby
przyszło podać przywódców państw należących do obu bloków, byłoby już gorzej,
poza carem Mikołajem II, którego śmierć wraz z całą rodziną po dziś dzień
zajmuje historyków i przeszywa przejmującym dreszczem.
