Joanna Dorota Bujak „Nikt się nie spodziewał”, Czwarta
Strona 2016, ISBN 978-83-7976-439-6, stron 416
Iwona i Tomek Winiarscy, rodzice pięcioletniego Benka i
prawie ośmioletniego Maksa, przeprowadzają się na nowe, podwarszawskie osiedle
domków jednorodzinnych o wdzięcznej nazwie Brzozowy Zaułek. Niczym w
amerykańskich filmach, szybko zostają powitani przez sąsiadów, a raczej
sąsiadki. Iwona znajduje wspólny język z Kasią, Agatą, Marzeną i Emilią, a
nawet starszą panią, najlepiej poinformowaną mieszkanką ulicy –Heleną Wąs.
Razem jednoczą front przeciwko Pauli, kobiecie, na widok której ich mężowie
dostają ślinotoku. W Brzozowym Zaułku dzieje się sporo: a to w ogródku Iwony
pojawia się krowa, a to Benek znajdzie coś, czego nikt się nie spodziewał...
