sobota, 3 grudnia 2016

Daria Czarnecka „Największa zagadka Polskiego Państwa Podziemnego"



Daria Czarnecka „Największa zagadka Polskiego Państwa Podziemnego. Stanisław Gustaw Jaster. Człowiek, który zniknął”, PWN 2016, ISBN 978-83-01-18809-2, stron 264

Polskie Państwo Podziemne to ta część polskiej historii, która bardzo mnie interesuje. Wzbudza ono po dziś dzień nie tylko mnóstwo emocji, ale także kontrowersji. Jedną z nich jest sprawa Stanisława Gustawa Jastera, o której, przyznam się, nie miałam wcześniej pojęcia, a że lubię być dobrze poinformowana, postanowiłam się dowiedzieć, o co chodziło. Daria Czarnecka, z wykształcenia socjolog i historyk, podjęła się zadania wyjaśnienia, co tak naprawdę stało się w 1943 r. z jednym z żołnierzy Armii Krajowej.  

czwartek, 1 grudnia 2016

Maria Paszyńska "Cień sułtana"



Maria Paszyńska „Cień sułtana”, Czwarta Strona 2016, ISBN 978-83-7976-514-0, stron 448

Wielki wezyr Mehmed Pasza Sokollu prowadzi kampanię wojenną swojego ukochanego wodza, sułtana Sulejmana Prawodawcy, któremu zawdzięcza całe życie i pozycję. Sokollu czuje, że będzie to chyba ostatni podbój Sulejmana, bo władca Imperium Osmańskiego jest coraz słabszy. Końcową przeszkodą przed zdobyciem panowania nad chrześcijańską Europą jest twierdza Szigetvár, która broni się do upadłego. Przypuszczenia Mehmeda stają się rzeczywistością: Sulejman umiera. Mężczyzna podejmuje bardzo ryzykowną decyzję: chcąc zachować wierność sułtanowi i doprowadzić do pokojowego przejęcia tronu przez następcę, Selima, postanawia zachować w tajemnicy zgon władcy. Nie będzie to łatwe zadanie, bo najwierniejsi żołnierze sułtana, janczarzy, oczekują nagrody za udział w kampanii. Czy Sokollu uda się nie dopuścić do buntu?

wtorek, 29 listopada 2016

Stosik 11/2016

Na początek to, co już pokazywałam, czyli zdobycze targowe:

"Świt, który nie nadejdzie" - recenzencka od Czwartej Strony, a reszta kupiona.
Miesiąc minął, żaden z zakupów nieprzeczytany...

sobota, 26 listopada 2016

Marta Kisiel "Siła niższa"


Marta Kisiel „Siła niższa”, Uroboros 2016, ISBN 978-83-280-2779-4, stron 320

Po stracie Lichotki pisarz Konrad Romańczuk, jego anioł stróż Licho oraz jeden z utopców zamieszkują u wikinga z wyboru, Turu Brząszczyka. W następnym specyficznym domostwie szybko objawiają się kolejne widma – młodzieńców w mundurach Wehrmachtu – i robi się wesoło, gdy zaczynają wyśpiewywać polskie piosenki ludowe. Konrad, zatracony w próbach utrzymania wszystkich mieszkańców domu, jedyną radość znajduje w zakupach w całodobowym Tesco. Tam spotyka mężczyznę, który także ma swojego anioła. Ale nie jest on już tak uroczy i słodki jak Konradowe Licho; wręcz przeciwnie - to wredny typ, który wszystko wie najlepiej i uwielbia pouczać innych. Pod wpływem chwili i jakiegoś zamroczenia Romańczuk decyduje się przyjąć Tsadkiela pod swój dach. I nawet nie przypuszcza, co najlepszego właśnie narobił... 

czwartek, 24 listopada 2016

Natasza Socha "Biuro Przesyłek Niedoręczonych"



Natasza Socha „Biuro Przesyłek Niedoręczonych”, Pascal 2016, ISBN 978-83-7642-875-8, stron 304

Zuzanna zaczyna pracę w miejscu dość nietypowym: w Biurze Przesyłek Niedoręczonych. To tam lądują paczki, które z różnych względów nie dotarły do adresatów: bo nie ten kod, nie to miasto, inna ulica... Zuzanna poznaje Milę, która z uporem dąży do tego, by listy szczególne trafiały jednak pod właściwy adres. To Mila pokazuje dziewczynie kolorowe koperty kryjące listy dwojga ludzi, którzy od wielu lat nie mogą się spotkać. Umówili się trzydzieści osiem lat temu, że zejdą się w Wigilię na jednym z poznańskich placów. Czas mija, a im ciągle się to nie udaje. Zuzanna postanawia im pomóc, by nie było za późno, tak jak w jej przypadku...

wtorek, 22 listopada 2016

Joanna Opiat-Bojarska "Niebezpieczna gra"



Joanna Opiat-Bojarska „Niebezpieczna gra”, Czwarta Strona 2016, ISBN 978-83-7976-496-9, stron 436

Do Aleksandry Wilk dzwoni jej dawny znajomy, lekarz psychiatrii. Na oddział Sebastiana trafia mężczyzny po wypadku, który nie pamięta niczego ze swojej przeszłości: ani jak się nazywa, ani co się stało. Jedyne, co wypowiada, to nazwisko Oli. Kobieta przypuszcza, że to raczej jakiś zbieg okoliczności, w końcu nazwisko ma raczej popularne, ale razem z przyjaciółką jedzie do Łodzi. Olga liczy, że nadrobią stracony ostatnio czas, że Aleksandra oderwie się trochę od swojej żałoby. Na miejscu okazuje się, że jest tak, jak myślała - nie zna mężczyzny, ale zagadka jego tożsamości zaczyna ją wciągać. Dodatkowo w niecodzienny sposób dowiaduje się o nierozwiązanym śledztwie w sprawie zabójstwa znanej aktorki, które spędza sen z powiek funkcjonariuszce Urszuli Zimińskiej – policjantka nie spocznie, póki nie wsadzi za kratki zbrodniarza. 

sobota, 19 listopada 2016

Remigiusz Mróz "Świt, który nie nadejdzie"



Remigiusz Mróz „Świt, który nie nadejdzie”, Czwarta Strona 2016, ISBN 978-83-7976-536-2, stron 528

Ernest Wilmański przyjeżdża do Warszawy z Wilna. Tam nic go już nie trzymało; stracił wszystko, co wypełniało jego życie. Plan na najbliższą przyszłość mężczyzna ma całkiem prosty: zahaczyć się w jakiejś kasie wekslowej, ewentualnie zdobyć stanowisko biuralisty, i tym razem stać po jasnej stronie prawa. Ale plany mają to do siebie, że lubią pójść w zupełnie inną stronę, niż zamierzona. Wilmański staje w obronie biednej nastolatki i tym samym wkracza prosto w paszczę lwa, czyli w struktury organizacji gangsterskiej Banników, która dzierży częściowo przestępczą władzę nad Warszawą. Z tego pierwszego starcia wychodzi zwycięsko, ale jeszcze nie przypuszcza, że nad jego głową zaczynają się już zbierać ciemne chmury...

czwartek, 17 listopada 2016

Kamil Janicki "Damy ze skazą"



Kamil Janicki „Damy ze skazą. Kobiety, które dały Polsce koronę”, Znak Horyzont 2016, ISBN 978-83-240-3466-6, stron 448

Skazane na zapomnienie lub przynajmniej czarną legendę (choć nie wiem, co gorsze) kobiety polskiej historii odzyskują swój utracony blask, a wszystko dzięki temu, że swoje książki zaczął pisać Kamil Janicki. W serii „Prawdziwe historie” zaistniał „Pierwszymi damami II Rzeczypospolitej”; potem przyszły „Upadłe damy II Rzeczypospolitej”, a jeszcze później dość zaskakująco zmienił epokę i dostarczył swoim czytelnikom „Damy Złotego Wieku”, tytuł, według mnie, genialny, w którym stanął po stronie królowej Bony i sprawił, że matka Zygmunta Augusta nabrała w moich oczach prawdziwego życia i przestała się kojarzyć z wredną trucicielką. W zeszłym roku pojawiły się „Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę”. Drugiej części tego ostatniego dzieła naprawdę nie mogłam się doczekać. A zdradzę Wam jeszcze coś – i to dopiero jest ekscytująca wiadomość – na spotkaniu autorskim na Targach Książki w Krakowie autor wspomniał, że chciałby „przejść” przez wszystkie epoki, spoglądając na nie z perspektywy istotnych dla nich kobiet. Prawda, że jest na co czekać? Ja w każdym razie za Kamila Janickiego mocno trzymam kciuki.