sobota, 3 czerwca 2017

Joanna Opiat-Bojarska "Koneser"



Joanna Opiat-Bojarska „Koneser”, Czarna Owca 2015, ISBN 978-83-8015-039-3, stron 352

W lesie w Poznaniu zostaje znaleziony przez przypadek ludzki szkielet. Antropolog sądowa Anita Broll stwierdza, że należał do kobiety. Jej tożsamość próbują ustalić podkomisarz Przemysław Burzyński i jego partner Michał Majewski. Śledztwo w ogóle nie posuwa się do przodu, a tymczasem na terenie starego pruskiego fortu pojawia się wypatroszone ciało mężczyzny. Czy te dwie zbrodnie się ze sobą łączą? Co ma znaczyć znalezisko w ciele drugiej ofiary? Z czasem policjanci wpadają na trop handlarzy żywym towarem; infiltrują również środowisko poznańskich burdeli.

Joanna Opiat-Bojarska to autorka z wyrobioną już marką, jeśli chodzi o powieści kryminalne. Jest twórczynią dwóch nietuzinkowych postaci kobiecych: dziennikarki Anny Rogozińskiej oraz psycholog Aleksandry Wilk. Trylogia z tą pierwszą w tym roku znalazła swój finał; trzeci tom serii z drugą ma się ukazać jesienią. Tymczasem niniejsza książka jest drugą z cyklu o policyjnym duecie, tworzonym przez doświadczonego podkomisarza, dla którego praca jest ciągle pasją, i młodego policjanta, który nadal wierzy w ideały i łatwo nie odpuszcza. Naprawdę nie mam żadnych zastrzeżeń do przywołanych wyżej powieściowych kobiet, ale z całą stanowczością muszę stwierdzić, po lekturze „Gdzie jesteś, Leno?”, a teraz „Konesera”, że to duet Burzyński and Majewski przekonuje mnie najbardziej. Bardziej lubię może tego starszego, niż młodszego, ale generalnie to powieści z nimi w roli głównej zaliczam do tych najlepszych w dorobku aktorki.

Panowie zbudowani są na zasadzie kontrastu: raczej spokojny Przemysław i zdecydowanie narwany Majewski. Ten pierwszy ma teoretycznie poukładane życie rodzinne, żonę i dwie córki. Teoretycznie, bo Burzyńskiemu niełatwo jest oddzielić życie prywatne od zawodowego, tak po prostu automatycznie wyłączyć myślenie o pracy z chwilą przekroczenia progu domu. Stara się, naprawdę się stara, by zadowolić żonę, przystał nawet na jej zasady, ale mimo to ma wrażenie, że i tak zawodzi, że nie tego Iza od niego oczekuje. Michał Majewski całym sobą udowadnia, co jest dla niego w życiu najważniejsze: kobiety i dobra zabawa. Nie przepuszcza żadnej okazji, by poderwać kolejną dziewczynę. Stały związek? No przecież na pewno nie teraz, za wcześnie na coś takiego, nie czuje, żeby wyszumiał się już za wszystkie czasy. Mimo niefortunnego, mówiąc delikatnie, początku znajomości z panią antropolog, także jej nie zamierza odpuścić. I co z tego, że kobieta jest od niego starsza? Tymczasem Majewski sam jest zaskoczony, że coś, co zaczął z przyzwyczajenia, ot tak, w swoim stylu, traktując jako nowe wyzwanie, zaczyna coraz intensywniej wypełniać jego myśli. Życie prywatne obu mężczyzn zajmuje sporą część fabuły, co bardzo mi odpowiadało, ani przez chwilę nie czułam się znużona, gdy samo śledztwo schodziło na drugi plan.   

Autorka przyzwyczaiła już swoich czytelników, że większość jej książek dotyka tematów ważnych społecznie. W tej serii była już kwestia porwań; teraz mamy problem przeszczepów narządów. Więcej nie napiszę, by nie odkrywać tajemnic fabuły; mogę jedynie dodać, że w pełni popieram ideę przekazywania narządów. Mężowi już zapowiedziałam, co ma zrobić, w razie czego.

„Koneser” spełnia wszystkie wymogi, jakie stawiam dobrym kryminałom. Jest znakomicie zawiązana intryga, mroczny nastrój, rosnące emocje i napięcie, bohaterowie, których lubię (nawet Majewski z tym swoim samozadowoleniem mnie nie irytuje) – czego chcieć więcej. Pozostaje mi teraz dorwać jeszcze w swoje ręce „Bestseller”, a po jego lekturze liczyć na to, że Joanna Opiat-Bojarska da jeszcze szansę Burzyńskiemu i Majewskiemu na poprowadzenie kolejnego śledztwa...

12 komentarzy:

  1. Przyznam szczerze, że mimo tego, iż jestem wielką fanką kryminałów i polskich autorów, to twórczości owej autorki jeszcze nie znam, jednakże mam nadzieję, że w końcu i dla niej znajdę czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to nie może być inaczej, musisz ją poznać:)

      Usuń
  2. Chętnie zapoznam się z książkami Opiat-Bojarskiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie muszę zapoznać się z książkami autorki. Przypomniałaś mi że dawno nie czytałam nic z Czarnej Serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też mam zaległości w tej serii.

      Usuń
  4. Mam już tę książkę w domu, więc będę ją czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam tej autorki „Gdzie jesteś, Leno?'' i bardzo mi się podobała ta książka, dlatego postaram się też nabyć inne tytuły i przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno przypadną Ci do gustu:)

      Usuń
  6. "Bestseller" czytałam, ale "Konesera" mam do nadrobienia.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli pozostawisz ślad swojej obecności. Komentarze wulgarne i obraźliwe będą usuwane.